18 lipca 2015

KRZESZÓW OPACTWO CYSTERSÓW cz. I



KOŚCIÓŁ  WNIEBOWZIĘCIA   NPM  - Domus Gratiae Sanctae Mariae   (kościół Panny Marii Łaskawej wg fundatora)
                                                                 
Są takie miejsca, gdzie człowiek tak po prostu lubi przebywać. Nie zagłębiając się zbytnio w naturę takiego stanu rzeczy dodam, że to miejsce działa tak właśnie, na wiele osób... 
Krzeszów - mała cicha, spokojna miejscowość w Sudetach. Jeszcze kilkanaście lat temu znana przede wszystkim historykom sztuki i architektury, duchownym z obszaru archidiecezji wrocławskiej i diecezji legnickiej, turystom górskim i stosunkowo niewielu krajoznawcom. Na co dzień było tu pusto. Wiem to z własnych obserwacji, bo pierwszy raz odwiedziłem te szacowne mury w 1970 roku... Mało kto z odwiedzających słyszał wówczas o freskach Michaela Willmanna, Georga Wilhelma Neunherza, rzeźbach Maksymiliana Brokoffa,  obrazach Feliksa Antoniego Schefflera, czy organach Michała Englera Młodszego. Nikt też nie mówił o jakiejś "europejskiej perle architektury". Był to zabytek grupy "0" - mojemu pokoleniu mówiło to wystarczająco wiele... Nie trzeba było upiększać słowami tego, co bez słów jest piękne...

Księżna Anna, wdowa po poległym w Bitwie Pod Legnicą księciu wrocławskim Henryku II Pobożnym, planowała już w 1242 roku  sprowadzić tu benedyktynów z czeskich Opatovic. Przekazała im nawet pas lasów zwany Cressebor... Natomiast książę Bolesław Rogatka w 1256 roku doposażył benedyktynów w około 5 tysięcy hektarów ziemi. W tymże czasie księżna Jadwiga Śląska przekazała im kościół zbudowany w miejscu śmierci syna, księcia Henryka II Pobożnego, (więcej o Legnickim Polu  :  
(https://paskonikstronik.blogspot.com/2015/06/legnickie-pole.html )

O samym pobycie benedyktynów w Krzeszowie wiadomo bardzo niewiele... W sprawach świeckich klasztor podlegał księciu, a w duchowych biskupowi wrocławskiemu. W roku 1289 benedyktyni odsprzedali wszystkie otrzymane ziemie Bolkowi I.
Tenże, wnuk Henryka Pobożnego, książę świdnicko - jaworski Bolko I, sprowadził tu cystersów z  Henrykowa koło Ziębic. Zgodnie z cysterską regułą  - na nowe miejsce przybyło 12 braci zakonnych oraz jako trzynasty  opat nowego klasztoru. Około roku 1301 zakończono budowę pierwszego kościoła. Niewiele o nim wiadomo prócz tego, że podobny miał być do swojego macierzystego kościoła w Henrykowie (łącznie z wymiarami). Powstały też zabudowania klasztorne, zgodnie z regułą cysterską. Okres największego rozkwitu opactwa przypada na lata 1660 - 1750 i na rządy opatów Bernarda Rosy z Głogowa, Innocentego Fritscha z Otmuchowa i Benedykta Seidela ze Świdnicy.
W dniu sekularyzacji klasztoru w 1810 roku posiadłości klasztorne liczyły około 30 tysięcy mieszkańców, obejmowały 30 tysięcy hektarów ziemi , w tym 5 tysięcy hektarów lasów.
Decyzję o przebudowie zespołu klasztornego w nowym stylu i w nowym duchu podjął opat Innocenty Fritsch - urodzony w Otmuchowie, kapelan w regimencie Kazimierza Jana Sapiehy, uczestnik Odsieczy Wiedeńskiej po stronie króla Jana III Sobieskiego, potem przeor klasztoru w Cieplicach. Wielki znawca i mecenas sztuki, esteta. Uczeni do dziś nie są pewni, kto jest autorem projektu krzeszowskiego kościoła klasztornego - czy był to Kilian Ignacy Dintzenhofer, czy może Krzysztof Tausch. Budowla godna jest ich obu. Cały powstały w okresie baroku zespół kościelno-klasztorny, jest najwyższej klasy przykładem architektury i sztuki swojej epoki. Przy realizacji założenia pracowali najlepsi architekci, rzeźbiarze, malarze, cieśle i sztukatorzy. A to , co możemy dziś zobaczyć w Krzeszowie jest pięknym przykładem ich wzajemnej współpracy i kompetencji.
Wymiary  budowli są imponujące: sam kościół mierzy 86m długości , do tego Mauzoleum Piastów jeszcze 24 metry i kaplica Marii Magdaleny 13 metrów, co łącznie wynosi 118 metrów !
Barokowa  fasada o niezwykłej sile wyrazu robi ogromne wrażenie. Jej bliźniacze wieże  dominują w lokalnym krajobrazie i widoczne są nawet ze szczytu Śnieżki w Karkonoszach. Faliste linie gzymsów dzielą fasadę na trzy części :  strefa najniższa przewidziana jest dla ogółu śmiertelników, środkowa to kult NPM, a najwyższa - jak przystało - przeznaczona jest dla samego Boga. Dlatego nad drugim poziomem gzymsów, w strefie trzeciej , najwyższej zobaczymy Chrystusa Ukrzyżowanego i samego Stwórcę z podniesioną prawicą.

Skrzydło klasztoru. Klasztor, pierwotnie jako czworoboczna budowla, powstał przypuszczalnie około połowy XV wieku. Jedynie skrzydło wschodnie przylegające do ramienia transeptu kościoła jest w części zachowane, wraz ze średniowieczną fraternią (późniejsze skryptorium) w przyziemiu. Barokowy budynek klasztorny wznoszony był od 1770 roku według projektu Johanna Gottlieba Fellera.
Główna brama wejściowa do kościoła. Nad nią kartusz zwieńczony koroną Habsburgów. Napis w kartuszu dotyczy wezwania świątyni : dom łaski świętej Maryi
Mojżesz. Związany u jego stóp baranek symbolizuje krwawe ofiary starego przymierza
św. Grzegorz - papież, jeden z Doktorów Kościoła, rozpowszechnił śpiew kościelny później nazwany gregoriańskim
Geniusze. Każdy z nich trzyma owalną tarczę z tekstem, określającym cechy i przymioty mającego narodzić się Mesjasza. Ich symbolika jest głęboka i wielowarstwowa.

Scena Zwiastowania
 Scena Nawiedzenia
Zdobienia odrzwi. Wszystkie rzeźby w fasadzie bazyliki są dziełami kolejno :Maksymiliana Brokoffa, Antoniego Dorazila i Jerzego Gode.

Wnętrze bazyliki nakrywają sklepienia żaglaste, na skrzyżowaniu nawy z transeptem znajduje się, wsparta na pendentywach (wysklepkach w kształcie trójkąta) kopuła. Bogaty barokowy wystrój i wyposażenie częściowo pochodzą z wcześniejszej świątyni. Są jednak jednolite stylowo. Przęsła sklepień pokrywają rozbudowane tematycznie polichromie pędzla Jerzego Wilhelma Neunhertza, nawiązująca do siedmiu przymiotów Emmanuela zawartych w proroctwie Izajasza. Większość rzeźb i ołtarzy bocznych wykonał Antoni Dorasil, obrazy namalował  Feliks Antoni  Scheffler. Projekt ołtarza głównego jest autorstwa Ferdynanda Brokoffa. W tabernakulum  umieszczona jest ikona Matki Boskiej Łaskawej, pochodząca z połowy XIII wieku. Do jednorodnego stylistycznie wyposażenia należą również stalle i ambona.  Do kościoła przylega od wschodu, również bogato dekorowane rzeźbami i malowidłami ściennymi, Mauzoleum Piastów, wzniesione w latach 1735-1736,a kryjące w swoim wnętrzu XIV-wieczne sarkofagi książąt świdnicko-jaworskich, Bolka I i Bolka II.
Wnętrze początkowo nieco przytłacza swoim ogromem. Boczne światło dyskretnie pełzając po gzymsach i pilastrach to ujawnia, to ukrywa, co raz to nowe szczegóły wnętrza, czyniąc je raczej żywą materią, niźli spoczywającym w spokoju martwym obrazem. Iluzoryczne malarstwo sklepienne zdaje się współpracować ze światłem, co jeszcze bardziej potęguje wrażenie ruchu całego wnętrza... 
Imponujący cykl fresków powstawał dwa lata. To krótko, jak na tak ogromną powierzchnię sklepień. Toteż główny ich twórca Jerzy Wilhelm Neunhertz musiał współpracować z grupą wspomagających go malarzy. Z całą pewnością byli to Andreas Maywald z Kłodzka, Johann Hausdorf i Johann Franz Hoffmann - ten ostatni zwłaszcza przy malarstwie iluzyjnym.  Same malowidła wykonywano jednocześnie dwiema technikami - na mokrym i na suchym tynku.
Centralna kopuła umieszczona nad skrzyżowaniem nawy z transeptem mierzy ponad 16m średnicy. Widoczne w kopule pozornej kolumny, liczą ponad 5 metrów długości. To świetny przykład malarstwa iluzorycznego, w którym barok znajdował szczególne upodobanie. Za ostatnim przęsłem  prezbiterium  zamknięte jest wysokim, bogato zdobionym scenami figuralnymi ołtarzem głównym
Pater Futuri Saeculi - Ojciec Przyszłego Wieku.  Iluzoryczne malarstwo na sklepieniu kopuły . Scena powitania przez Chrystusa wniebowziętej Marii, wiedzionej przez anioły i w asyście apostołów. To Niebieskie Jeruzalem. Chrystus, widoczny na tle błękitnego nieba, wypowiada w kierunku Marii słowa ujęte w widoczny napis : Surge propera amica mea - powstań i chodź przyjaciółko moja. 
Pomiędzy Maryją, a Chrystusem klęczą lub padają na twarz starcy. Głowę Marii otacza duży świetlisty krąg. W widocznym kręgu osób towarzyszących rozpoznać można papieży, kardynałów, biskupów i osoby zakonne. Są to wyłącznie święci cysterscy. Liczba przedstawionych tu świętych (48) odpowiada liczbie  miejsc w stallach prezbiterium ...
Ołtarz główny zaprojektowany przez Maksymiliana Brokofa, z płótnem Piotra Brandla przedstawiającym wniebowzięcie NMPanny. Marii asystują anielskie chóry, cherubiny i serafiny o ponadnaturalnych rozmiarach, wyrzeźbione w drewnie przez Antoniego Dorazila. Obraz ma wymiary 8,5 na 3,5 metra. W górnej części obrazu widzimy Trójcę Świętą przyjmującą Marię. Pośrodku Maria unosi się do nieba, na dole apostołowie skupieni wokół pustego grobu.
Centralna część sklepienia nawy to trójprzęsłowy cykl malowideł zawierający się pomiędzy przęsłem nad emporą organową , a wielka kopułą nad transeptem
Consiliarius. Sceną centralną jest tu Boże Narodzenie wraz z pokłonem aniołów , pasterzy i  niewiast. Po prawej stronie umieszczono wizję św. Bernarda - Matka Boska w kremowo-żółtej mandorli.
 Consiliarus. W części południowej fresku (poniżej) scena przybycia św. Bernarda wraz z trzydziestoma towarzyszami do opactwa w Citeaux

Deus - Bóg. Ofiarowanie Jezusa w Świątyni wg św. Łukasza. Symeon trzyma Jezusa na wysokości swojej głowy, tak że otacza go Jezusowa aureola. Ofiarowanie dokonuje się na tle kopuły świątyni jerozolimskiej. Widać tu świetnie przykład malarstwa iluzyjnego. Po bokach sceny centralnej zobrazowano  dwie legendy z życia św. Bernarda. Ciekawa jest symbolika ukryta w tych scenach, powiązana z interpretacją napisów łacińskich - najogólniej wymaga ona dobrej znajomości Pisma Świętego i żywotów świętych. 
Fortis. Ucieczka Świętej Rodziny przed królem Herodem do Egiptu. Po lewej stronie św. Bernard za pomocą hostii trzymanej w dłoni zmusza do uległości księcia akwitańskiego Wilhelma (poniżej)
Poniżej scena z prawej części przęsła Fortis. Widzimy rycerstwo z II wyprawy krzyżowej. Pośród krzyżowców rozpoznać można św. Bernarda - to postać z odkrytą głową pod czerwonym sztandarem. Bowiem To on, św.Bernard nakłonił rycerstwo europejskie do drugiej krucjaty...

Kryształowe żyrandole wykonano z prawdziwego, szlifowanego kryształu górskiego, pochodzącego najprawdopodobniej z okolic Jegłowej, gdzie jeszcze do dziś znajdowane są okazy kwarcu
Wieczorem, kiedy zapala się sztuczne oświetlenie, żyrandole mienią się wielobarwnie
Organy
Widok na chór muzyczny i na imponujących rozmiarów prospekt organowy. Wiadomo,  że klasztor krzeszowski dysponował własnym chórem wraz z orkiestrą. Nie jest ustalone, jak były one liczne, ale prawdopodobnie zestaw głosów i instrumentów był bogaty. Soliści, chórzyści i muzycy zajmowali miejsca  na emporach nad bocznymi kaplicami i prawdopodobnie  ich głosy dochodziły do słuchaczy z różnych kierunków na zmianę. Dodatkowo śpiewali też zakonnicy, siedzący w czasie mszy w stallach. 
Krzeszowski prospekt organowy to prawdziwe arcydzieło ! Cieszy oko każdego. I miłośnika sztuki i architekta i melomana. A to dlatego, że prospekt został doskonale wkomponowany w architekturę kościoła, jest jednolity stylowo z całym barkowym wyposażeniem świątyni. Wypełnia całą szerokość nawy głównej kościoła i doskonale komponuje się z całością. Prospekt krzeszowski wraz z podobnym mu prospektem w Bardzie Śląskim, należy do najpiękniejszych tego typu dzieł w Polsce. Scena nad samym prospektem przedstawia adorację narodzonego Zbawiciela.
Budowniczym organów był najlepszy w owym czasie na Śląsku mistrz Michał Engler Młodszy z Wrocławia. Jego sława sięgała daleko poza Śląsk. Zbudował wiele instrumentów, w tym cztery wielkie, koncertowe. Do dziś przetrwały tylko dwa z nich - krzeszowskie oraz w katedrze w Ołomuńcu w Czechach. Tutejsze, po remoncie przeprowadzonym przez niemiecką firmę Jemlich Orgelbau z Drezna są obecnie zaliczane do najwspanialszych barokowych organów w Europie.
Inicjatorem budowy wielkich organów w cysterskim opactwie, był czterdziesty pierwszy opat Krzeszowa Innocenty Fritsch - mecenas sztuki i pasjonat muzyki. Powierzenie budowy instrumentu Michałowi Englerowi odzwierciedlało rangę przedsięwzięcia. Instrument powstał w latach 1732 - 36. Wyposażony został w 2806 piszczałek (z czego 311 widocznych jest w prospekcie), 50 registrów, 7 wiatrownic i 3 manuały.  Autorem prospektu, jak i wykonawcą całej dekoracji rzeźbiarskiej, jest znakomity czeski artysta Antoni Dorasil. Można jednak spotkać się z opinią, że całość wystroju rzeźbiarskiego zaprojektował inny, również czeski artysta - rzeźbiarz Maksymilian Brockof, a Dorasil był wykonawcą projektu. Faktem jest, że obaj pracowali w Krzeszowie. Więcej o organach Michała Englera Młodszego:
https://paskonikstronik.blogspot.com/2015/02/micha-engler-modszy-i-jego-organy.html

Na zwieńczeniach oraz w częściach cokołowych prospektu widzimy "zastępy wojska niebieskiego"  - uskrzydlone atlanty, anioły i putta śpiewem i muzyka głoszące chwałę Pana.

Admirabilis. Dekoracja pierwszego przęsła nawy nad organami jest najbogatsza w szczegóły i symbole. Centralną sceną jest objawienie Adamowi i Ewie wybranej przez samego Boga Maryi, która ma naprawić grzech przez nich popełniony. Niepokalana - trzymana przez Boga-Ojca za rękę -  ma na sobie szatę w kwiaty, pod stopami sierp księżyca. U Boga-Ojca na rękawie prawego ramienia można z trudem dopatrzyć się monogramu IHS - znaku Syna Bożego, jeszcze nie narodzonego i nie wcielonego. Ta scena  rozgrywa się w raju. Trójcę dopełnia Duch Św. w postaci gołębicy. Wokół drzewa owinięty jest wąż o twarzy kobiety i skrzydłach nietoperza. Powyżej dostrzec można orła wpatrującego się w węża -  orzeł walczący z wężem znany jest z mitologi helleńskiej, a w chrześcijaństwie jest symbolem Chrystusa pokonującego szatana.
   
 Bogato rzeźbione barokowe stalle wykonano w latach 1730-1735
Scena wniebowstąpienia.
Zakonnicy spędzali w stallach po osiem godzin dziennie, na modlitwach i na śpiewach.
Przemienienie
Paruzja






MAUZOLEUM  PIASTÓW              


   Mauzoleum powstawało równocześnie z kościołem w 1735 r.  Dekorację stiukową wykonał Ignacy Albrecht Provisorea, natomiast  freski namalował Georg Wilhelm Neunhertz. Wnętrze skonstruowano z dwóch kaplic połączonych arkadą, a każda z nich została przykryta kopułą zakończoną latarnią. Mauzoleum w rzucie poziomym ma już widoczne znaczenie symboliczne. Dwie jego części to oddzielne kaplice; dwa centralne układy zwieńczone  kopułami, symbolizują dwa księstwa: świdnickie i jaworskie. Cała budowla w rzucie wygląda jak mitra książęca, a przylegająca od wschodu niewielka kaplica Marii Magdaleny z grobem pańskim, stanowi jej zwieńczenie.  
   Wśród Piastów Śląskich utarła się wielowiekowa tradycja pochówków, w ufundowanych przez siebie kościołach. I tak wnuk Bolesława Krzywoustego - Bolesław Wysoki pochowany został w opactwie cysterskim w Lubiążu. Syn księcia Bolesława - Henryk I Brodaty spoczął w Trzebnicy (klasztor cysterek), Henryk II Pobożny w kościele św. Jakuba/Wincentego we Wrocławiu. Henrykowie III i V wrocławski wraz z żonami, spoczęli u klarysek we Wrocławiu. Henryk IV Probus - w kościele św. Krzyża we Wrocławiu. Bolesław Rogatka pochowany został  w Legnicy u dominikanek (ten kościół już nie istnieje). A więc i  Bolko I uznał nowy klasztor w Krzeszowie za odpowiednie miejsce dla siebie i swojej dynastii.
 W mauzoleum krzeszowskim spoczęli następujący przedstawiciele piastowskiej rodziny panującej: Bolko I Świdnicki (zmarły w roku 1301), jego wcześnie zmarły pierwszy syn Bolko, następnie drugi syn Bernard I Świdnicki (zm. 1326), Henryk I Jaworski (zm. 1346), Henryk II Świdnicki (zm. 1343-1345) i Bolko II Świdnicko-Jaworski (zm. 1368), w sumie sześć osób z dynastii Piastów. Do dziś zachowały się tylko dwa gotyckie nagrobki Bolka I oraz Bolka II - ostatniego z tej linii.  

Oś symetrii. Wnętrze jest monumentalne i uroczyste. Jego charakter jest bardziej świecki, pałacowy niż kościelny. Światło słoneczne obecne tu przez cały dzień, ukazuje reliefy rzeźb i gzymsów, ślizga się po kolumnach, rozświetla co raz to inne partie kopuł, w miarę upływu dnia...
Powierzchnie ścian i kolumn są marmoryzowane, kapitele kolumn złocone, rzeźby stiukowe białe. Dominują odcienie czerwieni, różu i brązu.
Kopuła północna i dzieje początków opactwa
Sceny powyżej - wdzięczność henrykowskich cystersów wobec opata benedyktynów z Krzeszowa, przekazującego im swoje opactwo.
Scena powyżej - sarkofag Bolka I i pochód rycerzy piastowskich
Scena powyżej - zmiana woli księcia Bolka I co do zamiany czeskich benedyktynów na polskich cystersów
Kopuła północna - księżna Anna na audiencji u papieża Innocentego IV
 Ołtarz św. Wacława, obraz Feliksa Antoniego Schefflera 1741r. W relikwiarzu przechowywane są szczątki kości św Fortunata.
Scena w obrazie przedstawia zamordowanie św. Wacława. Zabójcą jest jego rodzony brat książę Bolesław - przyszły teść Mieszka I, a ojciec jego żony, Dobrawy
 
Łuk sklepienny łączący filary środkowe, a dzielący kopuły północną od południowej
Epitafium księcia Bernarda, obecnie znanym jako epitafium Bolka III i nagrobek  Piastów  Śląskich. Po bokach stoją puste urny i tworzą wymowny kontrast sfery doczesnej i sfery śmierci
Piramidalna inskrypcja prócz imion pochowanych tu władców głosi :  "Wiedz przechodniu, że my wszyscy prędzej czy później podążamy do jednego celu wieczności. Niechaj tobie, który to czytasz lub słyszysz, łaskawi niebianie uczynią tę wieczność szczęśliwą i błogosławioną." Wśród imion pochowanych jest też wzmianka o legendarnym Bolku III
Trumna zawierająca doczesne szczątki Piastów Śląskich. Na niej stiukowe rzeźby nawiązują układem do zamkniętej już historii dynastii : z prawej strony umierające putto rozpacza nad wygasającym zniczem i wymykającą się z dłoni koroną książęcą. Po lewej personifikacja Wieczności , trzymającą w lewej dłoni swój symbol - węża zwiniętego, pożerającego swój ogon - zaś prawą dłonią wskazującą ku niebu... Widoczne w czole putta małe wgłębienie, to nawiązanie do legendy o małym księciu Bolku III, który zginął uderzony kamieniem  w czoło podczas niewinnej zabawy. Wraz z nim zgasły wszelkie nadzieje dynastyczne świdnicko-jaworskiej linii Piastów...

Kopuła południowa i dalsze dzieje opactwa:
Scena powyżej - pierwszy cysterski opat Teoderyk, a za nim trzech innych zakonników
Kopuła południowa - opat Innocenty Fritsch konsultuje plan budowy nowego, obecnego kościoła 
Scena powyżej - opat Bernard Rosa lewą dłonią nakazuje szatanowi i herezji aby wynieśli się precz. Jest to symbol bezwzględnej walki opactwa z protestantami na terenie podległym cystersom. 
Scena powyżej - królowie węgierscy, czescy i cesarze rzymscy panujący w latach 1392 - 1611. Widoczny z lewej dwugłowy czarny orzeł austriacki w koronie wzlatuje w górę, na arenę dziejów Śląska, chcąc zastąpić orła piastowskiego.... 
 Ołtarz św. Jadwigi, obraz Feliksa Antoniego Schefflera 1741r. W relikwiarzu fragmenty kości św. Walentego
Św. Jadwiga rozdziela jałmużnę oraz pożywienie ubogim.
Poniżej cykl rzeźb Antoniego Dorasila, umieszczonych pomiędzy filarami 
Wyżej i poniżej św. Rafał Archanioł
Archanioł Rafał ma na swoim podróżnym płaszczu, na piersiach, po dwie muszle. To znak pielgrzymowania do grobu św. Jakuba Apostoła Większego w Santiago de Compostela w płn-zach Hiszpanii. Ponieważ leży ono w pobliżu morza, pątnicy zabierali sobie na pamiątkę muszle, które z czasem stały się atrybutem św. Jakuba i znakiem każdej osoby pielgrzymującej lub podróżującej. Tak jest do dzisiaj.
Wyżej i poniżej księżna Beatrycze, żona księcia Bolka I. Po jego śmierci wyszła ponownie za mąż za księcia na Koźlu (Górny Śląsk)


 Alegoria Opatrzności Bożej z rogiem obfitości w prawej dłoni
 Św. Michał Archanioł
Księżna Agnieszka, żona Bolka II, spoczęła w Świdnicy. Figury obu księżnych stoją odwrotnie, Agnieszka żona Bolka II bliżej tumby Bolka I, zaś Beatrycze, żona Bolka I bliżej tumby Bolka II. Przez długi okres czasu przypuszczano, że to pomyłka lub świadome przemieszczenie w okresie remontów kaplic. Okazało się, że figury księżnych są trwale połączone z kolumnami i nie mogły być przestawione. Wyjaśnienie tej zagadki znajduje się na freskach zdobiących kopuły - obie księżne stoją po prostu pod swoimi wizerunkami na freskach...
 Alegoria  Miłości Bożej, jej atrybuty są oczywiste
Alegoria Opatrzności Bożej w innym ujęciu : wyżej i poniżej , fotografie pozwalają dostrzec jak ważne w barokowej rzeźbie jest światło...
Średniowieczne pokrywy sarkofagów z rzeźbionymi postaciami księcia Bolka I i Bolka II  zostały  oprawione w barokowe nagrobki i ustawione przy ścianie zachodniej, po obu stronach filara środkowego. Do nagrobka księcia Bolka II wmurowano również część rzeźb pochodzących z dawnego, średniowiecznego sarkofagu. Fundatorką nagrobku była  wdowa po księciu Agnieszka.

U jego stóp leżą dwa zwierzęta: mały lew z prawej oznaczający waleczność oraz z lewej (nieco zasłonięty herbem dolnołużyckim, ponieważ książę był dożywotnio margrabią Dolnych Łużyc) pies - symbol wierności  sprawie polskiej: dziadkowi ze strony matki - Władysławowi Łokietkowi i wujowi Kazimierzowi Wielkiemu. Oto jak pisał o księciu Jan Długosz w swej Kronice Polski:
"Książęta polscy, dzierżący Śląsk na mocy prawa ojcowskiego dziedzictwa, sąsiadujący z Królestwem Czeskim odpadli na rzecz Jana, króla czeskiego, wówczas zawziętego wroga Władysława, króla polskiego (...). Tylko Bolesław, dostojny książę świdnicki, syn książęcia Bernarda, brzydząc się tak nikczemnym odstępstwem, roztropnymi namowy odwodził od niego innych książąt śląskich i sam hojnymi obietnicami króla czeskiego nie dał się wciągnąć do tego grzechu; oświadczał głośno, że jest polskim księciem i że od jedności i całości Królestwa Polskiego nigdy nie odstąpi, a jak w ciągu życia, tak też i przy zgonie zaklinał braci, krewnych swoich i bratanków, żeby nie zezwalali na taki rozdział i odłączenie."

 Nagrobek księcia Bolka I. Sama płyta wykonana została zaraz po śmierci księcia, bezpośrednim wzorem dla niej był wrocławski nagrobek księcia Henryka IV Probusa (Prawego).
Bolko I, dobrze widoczna tarcza z herbem Piastów Śląskich. Charakterystyczną cechą orła piastowskiego jako herbu dynastycznego jest przepaska w kształcie półksiężyca, biegnąca poprzez tors i skrzydła orła.


Sarkofag Władysława Zedlitza (Władysław von Zedlitz und Nimmersatt), zmarłego w roku 1618. Był on porucznikiem straży przybocznej cesarza Rudolfa II i kawalerem maltańskim (joannitą). Najprawdopodobniej  tylko płyta z  postacią zmarłego pochodzi z lat 20. XVII w., reszta tumby jest późniejsza. Na bocznych  ścianach znajdują się kartusze herbowe.
W wystroju Mauzoleum - jako całości - należy dostrzec pewną hierarchię :  poziom posadzki jest dla wiernych - zwykłych śmiertelników, nieco wyżej postawiono ołtarze. Są w nich sceny zawarte w obrazach i rzeźbach , na których ukazani są święci, sceny biblijne i zwykli ludzie. Malowidła sklepienne zastrzeżone są już tylko dla sfery niebieskiej... Granicą obu tych sfer jest zazwyczaj, jak i w tym przypadku ,gzymsowanie.
 Niektóre sceny historyczne w kopule północnej oraz sarkofagi książęce świadczą też o związkach z Polską. Nie tylko heraldyka piastowskich orłów daje owe świadectwo. Cystersi po wygasłej dynastii piastów zostali łącznikami tych ziem z arcybiskupstwem polskim w Gnieźnie, któremu formalnie podlegali. Opat Innocenty Fritsch w okresie swej młodości, w roku 1683 był kapelanem w regimencie Kazimierza Jana Sapiehy pod Wiedniem i uczestniczył  w wielkim triumfie króla Polski Jana III Sobieskiego nad Turkami.

Bezpośrednio do Mauzoleum Piastów Śląskich przylega  KAPLICA  GROBU  PAŃSKIEGO 
Na przedłużeniu Mauzoleum, jednak około 2,5 m poniżej,  powstała Kaplica Marii Magdaleny z Grobem Pańskim. Sam Grób Chrystusa wzorowany jest na odpowiedniku jerozolimskim. Kaplica Marii Magdaleny stanowi obudowę samego grobu, toteż będąc w jej wnętrzu można ją obejść wokół. Dziesięć gotyckich kolumn wspierających ostrołukowe arkady pochodzi z rozebranego, średniowiecznego kościoła.
Kaplica Marii Magdaleny od strony cmentarza
 Średniowieczne kolumny i barokowe freski zdobiace Grób Pański
Freski są autorstwa Jerzego Wilhelma Neunhertza i przedstawiają anioły z narzędziami męki Chrystusa. Natomiast skrajne boczne sceny ukazują śpiących przy grobie rzymskich żołnierzy.