KARKONOSZE_Góry Olbrzymie



wrzesień 2005

Góry Olbrzymie - tak nazywano poczciwe Karkonosze po naszej stronie gór dawno temu, bo w XVI wieku. Ta nazwa przetrwała jeszcze na niemieckich przedwojennych mapach - "Riesengebirge" albo "Riesengebarche". Czesi zwą je od zawsze po swojemu, czyli Krkonose, a my - trochę za nimi - Karkonosze. Najwyższe pasmo górskie Sudetów i jedyne takie w całych Sudetach, gdzie obserwować można krajobraz prawdziwie wysokogórski - Śnieżne Kotły. Sama nazwa Krkonose jest tak stara, że dziś już trudno ustalić jej źródłosłów. Etymolodzy są przekonani, że pochodzi ona z praindoeuropejskiej wspólnoty językowej, gdzie archetyp leksykalny Kr lub Kar oznacza kamień, skałę. Z tego samego pnia wywodzą się więc słowa kar (kocioł skalny), Karpaty ale i kra, Krk (skalista wyspa na Adriatyku). Jednym słowem nazwa Karkonoszy jest równie stara jak one same...
Mapa Karkonoszy ze strony:  http://www.mapycz.cz/fotocache/bigorig/Krkonose%20plasticke.jpg
Nie przypadkiem wybrałem mapkę powyżej jako ilustrację tematu. Trzeba bowiem spojrzeć na całe Karkonosze z góry, aby zrozumieć pradawną nazwę "Góry Olbrzymie". Tak zwany Główny Grzbiet Karkonoszy to nic innego jak wysoko wypiętrzony wał górski, który w terenie zatacza niemalże pełną elipsę, tworząc w swojej najwyższej części jakby dużą literę C obróconą brzuszkiem ku północy. A w środku tej wielkiej litery natura utworzyła przedziwną i piękną dolinę zwaną "Sedmidoli". To jakby siedem dolin w jednym tworze. Siedem potoków górskich  utworzyło siedem głębokich dolin, a łącząc swoje wody w jedno koryto rzeki Łaby utworzyły jedno wspólne ujście, a właściwie przesmyk pomiędzy opadającym stromo ku Łabie grzbietem Krkonosa (nazwa własna grzbietu Krkonos w górach Karkonoszach), a równie stromym Kozim Grzbietem. Tuż za przesmykiem ulokował się Spindlerowy Młyn. Każdemu, kto trafi w to urocze miejsce i spojrzy z dna Doliny Sedmidoli w górę, temu góry tutejsze wydadzą się "Olbrzymie"...  Tak widzą to Czesi. Ale i po naszej stronie wystarczy spojrzeć na Karkonosze z dowolnego miejsca w Kotlinie Jeleniogórskiej aby dostrzec jak wielkie są tu różnice względne wysokości. To nic, że Śnieżka mierzy tylko 1602 m n.p.m. ale widziana z dna Kotliny jest niewiele niższa niż Mięguszowieckie Szczyty z Morskiego Oka. To robi wrażenie, toteż już dawno temu nazwano te góry Olbrzymimi... 
Skalna grupa Trzy Świnki na Grzbiecie Głównym
Mokra Ścieżka
Łabski Kocioł (w zasadzie nisza niwalna) i Borówczane Skały w tle
Karkonosze we wrześniu są bardzo malownicze. To dobra pora do wędrowania. Krótki, trzydniowy wypad z noclegiem w schronisku Pod Łabskim Szczytem obfitował w widoki. W schronisku już raczej pusto, nocuje niewiele osób. Można zatem posiedzieć wieczorem przy kominku i cieszyć się ciszą...
Borówczane Skały to w zasadzie kilka grup skałek leżących na tym samym grzbiecie
 Należą do najciekawiej urzeźbionych skał w Karkonoszach i zasługują na szczególną ochronę

 Pani Szrenica w jesiennych barwach
 Turnie i urwiska Wielkiego Śnieżnego Kotła

 Jesienne kolory w kotłach


Schronisko Pod Łabskim Szczytem
 Łabski Szczyt  to właściwie  kamienny kopiec
Szrenickie gołoborze w całej okazałości