19 stycznia 2020

RUINY ZAMKU CISY

    To bardzo malownicze i niezwykle interesujące ruiny. Można je zwiedzać na różne sposoby. Dobrym pomysłem jest całodzienna wycieczka połączona np. ze spacerem wąwozem potoku Czyżynka - wiosną spotyka się tu wiele ciekawych i rzadkich roślin. Ciekawym rozwiązaniem może być połączenie zwiedzania ruin z pobliskim zamkiem w Starym Książu: https://paskonikstronik.blogspot.com/2020/01/stary-ksiazruiny-zamku.html  Dla dysponujących ograniczoną ilością czasu dodam, że dostępny jest niewielki parking przy szlaku opodal zamku, a samo zwiedzanie nie zajmuje więcej niż 1,5 - 2 godziny.

Mapka ilustrująca położenie ruin zameczku Cisy. 
Mapka pochodzi ze strony:https://www.traseo.pl/

Plan zamku Cisy - Rekonstrukcja zamku w średniowieczu według 
Jana Salma, "Leksykon zamków w Polsce" (ze strony zamki.pl)

Wejście do zamku mostem ponad fosą dawniej i dziś. Nie wiem czy drewniany most zgnił czy też został rozkradziony i zdewastowany, a może jedno i drugie?

 Jakie to szczęście, że dziś na wsi nie trzyma się już całego domowego inwentarza, bo miejscowi "celebryci" rozebraliby te ruiny na chlewiki, kurniki i inne obory ...

Na szczycie wzgórza, którego strome zbocza opadają w dolinę rzeczki Czyżynka, zachowały się ruiny kamiennego zamku. Według tradycji już na przełomie XII i XIII wieku, w miejscu tym znajdował się drewniany gród. Świadczyć o tym ma dokument księcia Bolesława z roku 1242. Obecnie jednak historycy poddają w wątpliwość tę informację, a sam dokument uznają za falsyfikat. Pierwsza wiarygodna wzmianka o zamku pochodzi dopiero z roku 1327 z dokumentu księcia Bolka II Małego. Niekiedy podaje się, że w budowniczym zamku mógł być Bolesław Rogatka. Lokalizacja zamku na południowo-wschodniej rubieży dystryktu strzegomskiego, może wskazywać na polityczną genezę jego powstania, związaną z przejęciem w 1277 r. od księcia Henryka IV Probusa zachodniej części księstwa wrocławskiego właśnie przez Bolesława Rogatkę. Zamek zbudował przypuszczalnie książę Bolko I Surowy, a rozbudował jego wnuk Bolko II Świdnicki. Otoczony fosą zamek nad urwistym zboczem doliny Czyżynki stanowił doskonały punkt obronny. Stał również na straży szlaku handlowego i w XIII wieku chronił wschodnią granicę księstwa jaworskiego Bolka I Surowego, będąc przeciwwagą dla oddalonego o 3 km zamku Stary Książ, leżącego już w księstwie wrocławskim. Już pod koniec XIII wieku wzniesiona została wieża otoczona kamienno-ziemnym wałem. Postawiona na planie koła miała średnicę 10 m i mur dochodzący miejscami do 4 m grubości. Zadaniem warowni było wzmocnienie granicy z Czechami oraz ochrona nowo kolonizowanych terenów. Była też miejscem poboru myta od kupców zmierzających traktem ze Strzegomia do Kamiennej Góry i dalej do Czech.
 Ruiny zamku porasta bujna roślinność. Najlepiej więc zwiedzać je w bezlistnym czasie

 Z zewnętrznych murów okalających ongiś zamek pozostały do dziś tylko nieliczne fragmenty

 Wieża zamkowa, a właściwie to, co z niej pozostało
  
Po roku 1327 zamek Cisy przeszedł w ręce Ruperta Unwogla von Bolza, właściciela okolicznych dóbr i sędziego dworskiego w Świdnicy. W roku 1355 zamek siłą zajął wnuk Bolka I książę Bolko II Mały. Liczne wydawane tu dokumenty wskazują, że na zamku mieszkała Agnieszka Habsburżanka, wdowa po Bolku II Świdnickim. Od 1381 r. zamek zaczął coraz częściej (szczególnie po 1384 r.) funkcjonować jako miejsce pobytu dworu świdnickiego księżnej Agnieszki, z których ostatnie nastąpiły tuż przed śmiercią księżnej w 1392 r. Nadanie strażnicy funkcji stałej siedziby, spowodowało rozbudowę obiektu. Wzniesiony został mur obronny z miejscowego kamienia na planie zbliżonym do trapezu o wymiarach 22x28 m. W narożnikach wsparto go potężnymi przyporami. Wzdłuż północnej kurtyny powstał budynek mieszkalny o wymiarach 19×9,5 m. Posiadał trzy kondygnację w tym niewielką sklepioną piwnicę. Parter i piętro miały po dwa pomieszczenia i nakryte były stropami. Izby oświetlały zachowane do dzisiaj, niewielkie okna szczelinowe. Wjazd do zamku prowadził od zachodu i był wzmocniony czworoboczą wieżą bramną. W 1408 roku zamek kupił Sander Bolz von Grunau ze Skarżyc. W skład dóbr należących do zamku wchodziło w XIV wieku pobliskie miasteczko Dobromierz. W 1429 zamek został kupiony przez Ulricha von Seydlitz. W 1466 r.zamek został częściowo zniszczony przez wojska husyckie Jerzego z Podiebradów. Trudno powiedzieć, jak rozległe były to zniszczenia, ale na pewno ucierpiał podczas walk o tron czeski w roku 1466. Szybko został jednak odbudowany i rozbudowany. Wzniesiony został drugi obwód murów, dzięki czemu powstało międzymurze. W jego płd-wsch narożu u podnóża wieży głównej usytuowano bramę. Takie usytuowanie wjazdu było celowe, bowiem aby dostać się do bramy w murze wewnętrznym, ewentualny napastnik musiał przejść obok wieży i wzdłuż południowego odcinka muru. W rezultacie miał mur i obrońców po prawej stronie tej bez tarczy, co załodze zamku ułatwiało jego obronę. W kolejnym etapie rozbudowy, otoczono murem płn-zach cypel zamkowego wzgórza tworząc zachodni dziedziniec. Wybudowano na nim kamienną mającą 7 m głębokości cysternę na wodę. W wieku XVI powstał także dziedziniec od strony wschodniej, był to efekt otocznia murem podzamcza. Wjazd prowadzący do zamku przez most zwodzony przerzucony nad suchą fosą, ubezpieczono półokrągłą basteją, a bramę wzmocniono szyją bramną. W 2 połowie XV wieku był opanowany przez stronników Władysława II Jagiellończyka występujących przeciwko Wrocławiowi i Maciejowi Korwinowi. W trakcie kolejnych modernizacji powstało przedzamcze wschodnie, a XVI w. wzniesiono półkolistą basteję w celu obrony mostu. W początku XVII w. należał do Mikołaja von Czeschhaus.
 Podnóże zamku opływa potok Czyżynka
 Czyżynka tworzy miejscami malowniczy wąwóz

 Fragment muru zamkowego, o rzadko spotykanym, wklęsłym profilu

 Fragment ledwie widocznej dziś ścieżki prowadzącej nad sam potok
 
Podczas wojny trzydziestoletniej, w 1634 roku został spalony przez Szwedów, a następnie opuszczony zamek zaczął popadać w ruinę. Od 1655 r. jego właścicielką była Susanne von Sauermann z domu Czettritz. W 1719 r. odkupił go Christoph Friedrich, hrabia Stolberg-Wenigerod. Następnie obiekt przeszedł w ręce hrabiego von Zieten ze Strugi, który w 1833 r. oczyścił teren zamku z drzew i krzaków. Następni właściciele niezbyt przejmowali się ruinami, z których okoliczni chłopi czerpali materiał budowlany. XIX stulecie przyniosło powrót zainteresowania pozostałościami zamku, które teraz stały się miejscem licznych wycieczek. W połowie wieku ruiny przeszły w ręce wrocławskiego kupca Marcus Schottländer. Następni właściciele to m.in. gwarectwo górnicze ze Szczawna-Zdroju, Wilhelm Ledermann berliński radca handlowy i Emanuel Aufricht hurtownik z Wrocławia. W 1927 r. wałbrzyszanin Walter Brehmer podjął prace konserwatorskie, podczas których zabezpieczono teren. Zrekonstruowano wówczas bramę i wieżę. Po II wojnie światowej obiektem opiekowali się harcerze, a w 1961 Cisy ponownie zabezpieczono jako trwałą ruinę. W 1975 roku w ramach konkursu „Na szlaku zamek piastowski” oczyszczono cały teren z dziko rosnącej roślinności, uporządkowano dziedziniec i naprawiono prowadzący do zamku most o długości 24 m, przechodzący ponad suchą obecnie fosą (dziś już nieistniejący).                                                                                


















                                                    
Korzystałem z:


- materiały własne                                       

STARY KSIĄŻ_RUINY ZAMKU

   To ciekawe miejsce. Malowniczo położone, nieco ukryte w bujnej przyrodzie Książańskiego Parku Krajobrazowego. Jest również nieco oddalone od deptaków, prowadzących wprost do potężnego zamku Książ – w cieniu którego ruiny Starego Książa pozostaną już na zawsze. Jednak każdy, kto odwiedzi to miejsce zauważy, że jest ono nie tylko zupełnie inne od wielkiego zamczyska po drugiej stronie Wąwozu Pełcznicy ale równie ciekawe i tajemnicze. Albowiem cały ten teren to wciąż tajemnicze miejsce ...                    
                          
 Zamek na dawnych pocztówkach
 Zamek na dawnych pocztówkach
Zamek na starym sztychu

Już w IX-X wieku na wzgórzu położonym o niecały kilometr od obecnego zamku Książ wzniesiono gród, przekształcony na przełomie XIII-XIV wieku na murowany zamek. Prowadzący tu badania w latach 1991-1992 Krzysztof Jaworski uważa, że zamek został wzniesiony przez księcia Bolka I Surowego. Założenie składało się z trzech członów, murowanego zamku górnego i dwóch podzamczy ufortyfikowanych wałami. Pierwsze podzamcze od zamku górnego oddziela wykuta w skale fosa szerokości 20 m i głębokości 4,5 m. W części pierwszego podzamcza przy licu wału wewnętrznego odkryte zostały relikty fundamentu budowli wzniesionej z kamieni i gliny, które są przypuszczalnie śladami zabudowy wewnętrznej, ciągnącej się wzdłuż obwodu obronnego. W 1290 roku do zamku książę Bolko I Surowy przeniósł swoją siedzibę z Lwówka Śląskiego. Prawdopodobnie zamek stanowił ogniwo w łańcuchu warowni strzegących granic Księstwa Świdnicko-Jaworskiego. Swoje znaczenie warownia straciła w 1392 roku po przejściu księstwa do Korony Czeskiej. W 1428 roku został zdobyty przez husytów. W następnych latach zamek był siedzibą i bazą wypadową rycerzy-rabusiów i jako ich siedziba został zniszczony w 1484 roku. Pozbawiony właściciela zamek popadł w ruinę i przestał funkcjonować na początku XIV wieku. Dalsze losy zameczku nie są znane, być może stracił znaczenie wraz z budową nowego większego zamku Książ po drugiej stronie Wąwozu Pełcznicy. 
  
 Widok współczesny na ruiny zamku
 Widok współczesny na ruiny zamku
 Widok współczesny na ruiny zamku - niewiele już zostało z dawnej budowli
 Widok współczesny na ruiny zamku, szkarpy które należałoby zabezpieczyć
 Widok współczesny na ruiny zamku, w kolorach jesieni i bez liści na drzewach można zobaczyć więcej
 Otoczenie ruin i ślady zabudowań
 Okno stylizowane na gotyk
       Pomieszanie renesansu i gotyku nie pozbawione uroku

W roku 1794-1797 właściciel zamku Książ Jan Henryk VI von Hochberg zlecił architektowi Christianowi Tischbeinowi urządzenie otoczenia zamku nad potokiem Pełcznicy i przebudowanie istniejących resztek ruin dawnego zamku na romantyczne ruiny dla księcia Hansa Heinricha IV Hochberga. Celem budowy była inscenizacja średniowiecznego otoczenia wokół zamku Książ. Romantyczne ruiny i antyczne altany były wówczas bardzo modne, jako przystanki na trasach spacerowych wokół siedzib bogatej arystokracji. Budowla stylizowana na gotycką ruinę posiadała kilka sal, wieżę, loch i bramę z dwiema wieżami i zwodzonym mostem. Był też dziedziniec turniejowy z trybunami na którym regularnie odbywały się turnieje. Jak bardzo atrakcyjne było to miejsce świadczy fakt, że jednym z gości na turnieju był John Quincy Adams - syn prezydenta Stanów Zjednoczonych i późniejszy prezydent, który jako ambasador Stanów podróżował po Dolnym Śląsku. Na początku XX wieku w zamku funkcjonowała restauracja, były nawet pokoje gościnne. Zamek był już wtedy ogólnodostępnym obiektem turystycznym . Na widokówkach z początku XX wieku widać Stary Książ w dobrym stanie, na starych zdjęciach z tego okresu zobaczymy, jaką popularnością cieszył się stary zamek. Po wojnie zamek podpalony przez wojska radzieckie spłonął latem 1945 roku. Nie był on jednak w tak złym stanie jak obecnie. Do dziś zachowała się sztuczna ruina z końca XVIII w. z pozostałością głównego budynku zamku z zachowanym podziałem wewnętrznym. Brak w nim stropów, a z wieży zamkowej ocalały tylko fragmenty. Zachowały się również dwa renesansowe portale i część muru dawnego ganku prowadzącego do kaplicy, z której pozostały tylko ściany i resztki przykaplicznej wieży. Dawniej dostępny był jeszcze kryty korytarz wiodący pod dziedzińcem zamkowym, wzdłuż muru. Został on jednak zamurowany i jest niedostępny. Warto zwrócić uwagę na potężnych rozmiarów bluszcz porastający fragment jednej ze ścian zamku. Taki okaz bluszczu zasługuje na natychmiastową ochronę.

 Ruiny i tylko już ruiny. Jeśli jednak nie zadbamy o nie to wkrótce zostaną tu tylko same gruzy

 Prawdziwą ozdobą tych ruin jest wspomniany w opisie potężny bluszcz

 Widok z wieży na dziedziniec

 Wieża zamkowa, tyle z niej zostało

 Romantyczna ścieżka prowadzi na cypel widokowy

 Jeden z dwóch renesansowych portali

 Jedyne zachowane podwójne okno stylizowane na gotyk. Przeźrocza okien rozdziela zgrabna ongiś kolumienka
 Z drugiej strony okna widoczny wyraźnie krzyż maltański - czyżby ciągotki dawnego właściciela do wypraw krzyżowych, marzenia o sławie rycerza

 Drugi z renesansowych portali - ich stan jest opłakany

 Wspaniały okaz bluszczu - niewiele takich mamy, szkoda, że nie jest objęty ochrona prawną

   
Dawno temu zwiedzałem ten zameczek i wówczas były jeszcze dostępne owe podziemne korytarze - dziś zamurowane

Obecnie pozostałości zamku Stary Książ, to wzniesiona w latach 1794-97 malownicza budowla w stylu eklektycznym, powstała według projektu Christiana Wilhelma Tischbeina, po przebudowie istniejącego w tym miejscu, a wyżej wspomnianego, średniowiecznego zamku piastowskiego z końca XIII wieku. Podczas prac powstały między innymi stylizowane na gotyk romantyczne ruiny zamku Stary Książ. Nowy zamek otoczono fosą i murem obronnym, a wejście do niego prowadziło przez bramę z dwoma wieżyczkami (widoczne na starych obrazach). Przebudowa ta zatarła ślady dawnego zamku pierwotnego i przez wiele lat, aż do końca XX wieku, obiekt uważano za sztuczne ruiny. Brak danych na temat powstania istniejącego systemu umocnień zewnętrznych w postaci wałów otaczających zamek właściwy i podzamcza, wskazuje na to, że istniał tu nieznany średniowieczny zamek książęcy. Cały zespół zamkowy składa się z zamku właściwego, w kształcie zbliżonym do trójkąta oraz dwóch trójkątnych przedzamczy położonych jeden za drugim na zachód od zamku właściwego. W budynku głównym połączonym z wieżą znajdowała się sala reprezentacyjna, zbrojownia, sypialnie, sala sądowa, izba więzienna z izbą tortur i kaplica. Pod kaplicą połączoną krużgankami z głównym budynkiem znajdował się loch pochodzący z zamku średniowiecznego. Podczas rozbudowy ruin zamku użyto wiele oryginalnych elementów renesansowych i barokowych detali architektonicznych przeniesionych z zamku w Trzebieniu i innych okolicznych obiektów.

W ostatnich latach zamek i jego okolice zyskują na popularności. W ostatnie dni tygodni, podobnie jak w okresie wakacyjnym, spotyka się tu liczne grupy turystów. To dobrze. Ruiny zasługują na tak duże zainteresowanie. Może wpłynie ono na decyzje władz i znajdą się środki na porządne zabezpieczenie tych cennych historycznie i kulturowo ruin. Oby...


Widoki na okolice:


 Potężny i majestatyczny Książ - król dolnośląskich zamków

 Buki - jesienią żadne inne drzewa nie dorównają im urodą





                                         

  Korzystałem z:
 - http://www.zamkipolskie.com/sksia/skzia.html
-  https://www.gorytajemnic.pl/ciekawe-miejsca/tajemnice-starego-ksiaza.html  
materiały własne