19 października 2019

BAROKOWA KAPLICA BŁ. CZESŁAWA PRZY KOŚCIELE DOMINIKAŃSKIM WE WROCŁAWIU

 Kaplica Błogosławionego Czesława* Odrowąża jest barokową, dwuprzestrzenną budowlą kopułową, o niezwykle bogatym wystroju rzeźbiarskim wykonanym w alabastrze. Należy do grupy pięciu największych i najpiękniejszych kaplic barokowych ustawionych przy gotyckich kościołach Wrocławia. Powstała w latach 1715-30 (1727-17 prace budowlane, a do 1730 wystrój wewnętrzny), w związku z beatyfikacją Czesława przez biskupa Wrocławia kardynała Franza Ludwiga von Neuburga - więcej o tym wyśmienitym mecenasie i arystokracie tu:https://paskonikstronik.blogspot.com/2015/03/franciszek-ludwik-neuburg-na-dolnym.html
Jej fundatorami byli zarówno elity, jak i katolicka społeczność Śląska: arystokracja, dominikanie, wyżej wspomniany biskup wrocławski książę elektor Franciszek Ludwik von Neuburg. Jednak głównymi fundatorami byli  Anna Jadwiga von Schliebenheim, starosta świdnicko-jaworski (od 1719 r. namiestnik Śląska) Jan Antoni Schaffgotsch oraz rodzina Sobieskich. Prace budowlane prowadził mistrz murarski Benedykt Miller, wg projektu  nieznanego architekta. Wystrój malarski i rzeźbiarski realizowany do 1730 jest dziełem Johanna Franza de Beckera i Jakoba Eybelwisera oraz Georga Leonharda Webera ze Świdnicy  i Josefa Mangoldta z Wrocławia. Poświęcenia kaplicy dokonał 15 lipca 1730 r. sufragan wrocławski biskup Elias Daniel von Sommerfeld, a uroczystości, które się wówczas odbyły należały do najokazalszych w barokowym Wrocławiu.                                                                                
Kopuła z latarnią zamykającą od góry kaplicę
Kopułę zamykającą kaplicę od góry pokrywa w całości malowidło przedstawiające wejście bł. Czesława do grona Świętych Kościoła. Fresk jest więc nawiązaniem do niedawnej beatyfikacji 
Ale scena w kopule ukazująca apoteozę bł. Czesława zawiera również wątek maryjny, będący wyraźną aluzją do sporu z protestantami o znaczenie Maryi w religii chrześcijańskiej. Maryja Panna ukazana została jako pośredniczka między Czesławem, a Trójcą Świętą. Wskazuje to na rolę Madonny jako pośredniczki łask udzielanych przez Chrystusa oraz podkreśla jej rolę w duchowości dominikańskiej. Sam kontekst ukazania Matki Boskiej pośród aniołów, wyznawców i dziewic, nawiązuje do wezwań litanii loretańskiej.
Zbliżenie sceny głównej malowidła z Marią jako pośredniczką
Lewa strona malowidła
Prawa strona malowidła
 W pendentywach malowidła ukazują 12 Apostołów
Uroczystość zorganizowana została 23 XI 1715 r. Uczestniczył w niej zgodnie z instrukcją przysłaną z Rzymu biskup wrocławski, kardynał Franciszek Ludwik von Neuburg, w towarzystwie swoich dworzan i duchowieństwa diecezji. Obrzędom przewodniczył sufragan wrocławski, wspomniany już Daniel Elias von Sommerfeld, a asystowali mu Klemens Hildebrandt mistrz ceremonii w katedrze wrocławskiej oraz Krzysztof Latzel. Nad całością uroczystości czuwali specjalnie powołani komisarze biskupi, kanonicy katedralni: Leopold Zygmunt Frankenberg – wikariusz generalny i Antoni Lothar Hatzfeld-Gleichen. Dodatkowo do uczestniczenia w tej uroczystości biskup wyznaczył kanonika wrocławskiego Jana Ludwika Krawarza (Skrawarza), który wywodził swoją genealogię od Odrowążów. Wśród uczestników znaleźli się także dwaj lekarze: Alard Maurycy Eggerd, nadworny medyk biskupa wrocławskiego oraz Franciszek Antoni Gschmak, nadworny lekarz króla polskiego, który już dwukrotnie (w 1699 i 1705 r.) uczestniczył w rekognicji relikwii Czesława. Notarialny opis wszystkich czynności sporządził Franciszek Wojciech Harczek.                                

Wnętrze kaplicy prze II Wojną Światową - zdjęcie pochodzi ze ze strony: "fotopolska.eu" 
Kaplica - przekrój pionowy, widoczna również krypta grobowa pod kaplicą.W krypcie pod ołtarzem pochowane są dwie księżniczki wirtenbersko – oleśnickie, konwertytki Jadwiga (zm. 1715) i Eleonora Charlotta (zm. 1743) oraz dominikanin Czesław Schmal (zm. 1746), który kierował pracami budowlanymi.  Zdjęcie pochodzi ze str.: https://polska-org.pl/812992,foto.html

Budowla składa się z dwóch członów: kwadratowej kaplicy nakrytej kopułą na wysokim tamburze oraz przedsionka, połączonego szeroką arkadą z wnętrzem kaplicy, a jednocześnie łączącego kaplicę z południową nawą kościoła. Nieskomplikowana dyspozycja wnętrza jest widoczna wyraźnie w bryle budowli o zaokrąglonych narożach, akcentowanych lizenami. Piętro tamburu ma szeroko ścięte narożniki opięte spływami wolutowymi pełniącymi funkcję przypór. Formy architektury są skromne, płaskie. Natomiast artykulacja wnętrza operująca profuzją elementów architektonicznych w postaci kolumn, pilastrów, płynnie wygiętych belkowań, przerywanych gzymsów i konsol - w połączeniu z bogatym wystrojem rzeźbiarskim i polichromią wprowadza głęboki akcent niepokoju i dynamizmu, przysłaniając zdecydowanie prostotę formy przestrzennej. Silne kontrasty kolorystyczne białej alabastrowej rzeźby, złoceń oraz ciemnej w kolorycie polichromii stanowią przewagę czynników dekoracyjnych nad konstrukcyjnymi. Uwidoczniają się zatem skromne umiejętności architektoniczne Benedykta Millera na tle wysokich umiejętności artystycznych twórców wystroju kaplicy: kamieniarza Urbana Rauschera, rzeźbiarzy Leonarda Webera ze Świdnicy i Franciszka Józefa Mangoldta oraz freskanta Jana Jakuba Eybelwisera.
                                    Kaplica - rzut poziomy - wyżej sama część kopułowa, niżej cała kaplica wraz z przedsionkiem. Zdjęcie pochodzi ze str.: https://polska-org.pl/928552,foto.html
    Z nawy prowadzi do kaplicy skromny barokowy portal z kutą ozdobną kratą, z motywem gorejącej kuli. Wnętrze jest wyraźnie podzielone na dwie części: niski przedsionek, z którego szeroka arkada prowadzi do właściwej część mieszczącej główny ołtarz i sarkofag. Jest ona ujęta w wolno stojące kolumny, na których wspiera się gzyms i belkowanie. W centralnym wnętrzu kaplicy, bogato ukształtowane detale architektoniczne tworzą rodzaj scenografii wykonanej z czarnego marmuru i alabastru. Program ikonograficzny i ideowy kaplicy zawiera trzy zazębiające się wątki treściowe: hagiograficzny, gloryfikujący zakon dominikański i kontrreformacyjny. Pierwszy reprezentowany jest przez figurę przedstawiającą Czesława na obłoku, który w lewej ręce trzyma księgę i kulę, a w prawej krzyż oraz sceny z jego żywota. Przed ścianą południową kaplicy, na mensie ołtarzowej ustawiono alabastrowy sarkofag dekorowany aż 16. scenami z jego życia. Na ścianach bocznych zawieszono dwa biograficzne obrazy olejne autorstwa Jana Franciszka de Backera z Antwerpii: Wskrzeszenie zmarłego chłopca ufundowany przez Konstantego Sobieskiego oraz Nawrócenie Tatarskiego wojownika fundacji Jana Antoniego Schaffgotscha. Malarz ten namalował także mniejsze obrazy nawiązujące do żywota Czesława, a mianowicie: pomoc tonącemu w rzece dziecku, przekroczenie Odry na płaszczu zakonnym, umartwianie i biczowanie oraz scenę z żebrakiem[?] (możliwe, że ukazano tu wypędzenie złego ducha). Wątek hagiograficzny podsumowują pełnopostaciowe rzeźby przedstawiające personifikacje cnót kardynalnych i teologicznych charakteryzujące wyznawców.                                                                         
Pośrodku kaplicy ołtarz główny z alabastrowym sarkofagiem Czesława Odrowąża
Wspaniały, oryginalny alabastrowy sarkofag zdobi 16 scen z żywota bł. Czesława Odrowąża. Dzieło Jerzego Leonarda Webera z lat 1720-1730 nawiązuje stylistycznie do "Arki Przymierza" 
Sceny z frontu sarkofagu od lewej: "Wskrzeszenie zmarłego napoleona przez św. Dominika", "Przyjęcie Czesława Odrowąża do zakonu dominikanów", " Św. Dominik udziela pouczenia Czesławowi przed powrotem do kraju"

Sceny z frontu sarkofagu od lewej: "Wskrzeszenie zmarłego napoleona przez św. Dominika", "Przyjęcie Czesława Odrowąża do zakonu dominikanów", " Św. Dominik udziela pouczenia Czesławowi przed powrotem do kraju"
Pod tumbą grobową ustawiono tabernakulum wykonane również w alabastrze
Alegoryczne rzeźby podołtarzowe wykonano również w alabastrze: z lewej leżąca postać o dwóch twarzach (męskiej i kobiecej) opleciona wężami, którą pokonuje pies - symbol dominikanów (dominikanie = psy Pana). Po prawej stronie baranek zwycięża lwa - Postrach (pogromca) demonów.
Sarkofag podtrzymują z czterech stron putta trzymające atrybuty odnoszące się do cnót zmarłego 
Nad ołtarzem klęczący anioł łamiący półksiężyc – symbol zwycięstwa nad islamem, z którego wyznawcami utożsamiani byli niegdyś Mongołowie. Niżej zbliżenie sceny głównej

Na lewo i na prawo od ołtarza ustawiono rzeźby na wolutowych konsolach. Tu Ecclesia (Kościół), w szatach kapłańskich, z kielichem i dwiema księgami, z puttem dźwigającym papieską tiarę

Oraz  Cnoty Teologiczne, Caritas (Miłość) – kobieta z trojgiem dzieci, Fides (Wiara) – unosząca krucyfiks i Spes (Nadzieja) – z kotwicą i aniołkiem trzymającym oko Opatrzności w promieni
            
   Drugi wątek, czyli pochwała zakonu kaznodziejskiego zaprezentowany jest figurami świętych Dominika i Jacka, umieszczonymi w audiculach oraz popiersiami innych świętych dominikanów m.in. Tomasza z Akwinu i Piotra z Werony. Uzupełnieniem jest słońce – symbol zakonu dominikańskiego, przedstawione za mensą ołtarzową i herb zakonu. Ponadto we fresku namalowanym w kopule ukazującym wejście bł. Czesława do grona świętych, ukazani zostali: Dominik, Tomasz z Akwinu, Jacek i Katarzyna ze Sieny.
Trzeci, kontrreformacyjny wątek jest bardziej złożony. Należy w nim wyróżnić dwie rózne płaszczyzny przekazu. Pierwsza ukazuje chwałę Kościoła Katolickiego i ma charakter polemiki teologicznej. Głównymi elementami są tu personifikacje Ecclesii i cnót teologicznych (Fides, Spes, Caritas) oraz przedstawiona na fresku w kopule apoteoza Czesława. Pod mensą ołtarzową wykonano zespół przedstawień alegorycznych, które charakteryzują błogosławionego, ale ich forma zakorzeniona w średniowiecznej ikonologii sprawia, że można odnieść je również do wszystkich świętych. Każde przedstawienie uzupełnione zostało tu komentarzem na banderoli. Potwór z siedmioma głowami oznacza Siedem Grzechów Głównych – przedstawienie to komentuje napis „Exstirpator vitiorum”. Pies z napisem „Supplantator haeresum” pożerający człowieka o dwóch twarzach, oznaczającego herezję – symbolizuje dominikanów. Baranek z banderolą „Terror daemonum”, pokonujący lwa oznacza zwycięstwo Chrystusa nad szatanem. Zaś połamany kościotrup z napisem „Victor mortus” wskazuje na zmartwychwstanie. Druga płaszczyzna przekazu wykorzystuje legendę Czesława o cudownej obronie Wrocławia przed najazdem mongolskim z 1241 roku. Jest ona wyraźną aluzją do wojen z Turcją prowadzonych przez cesarstwo w XVII i XVIII w. i wpisuje się w omówioną powyżej ideę antemurale, żywą w czasach budowy kaplicy.                                                     
 Przejście do południowej części transeptu tworzy portal ujęty przez personifikacje Europy i Azji. W zwieńczeniu portalu przedstawienie wybitnego dominikańskiego kaznodziei, św. Wincentego Ferreriusza i scena Sądu Ostatecznego.


W przedsionku na prawo od wejścia – w architektonicznym obramieniu ujętym przez posągi Indianina i Murzyna, symbolizujących Amerykę i Afrykę – znajduje się okazała, odlana w brązie tablica inskrypcyjna, poświęcona Czesławowi (Godfryd Schnelrad, 1742), wsparta na postaci Turka o sarmackich rysach - zdjęcie poniżej.

W zwieńczeniu wizerunek św. Ludwika Beltrama, dominikańskiego misjonarza Ameryki Południowej kanonizowanego w 1671 r.


 Pełnopostaciowa rzeźba św. Jacka Odrowąża, z puszką na komunikanty i figurką Marii z Dzieciątkiem. Nad nim herb współfundatora kaplicy, Johanna Antona Schffgotscha, starosty generalnego Śląska.

 Pełnopostaciowa figura św. Dominika z psem trzymającym w pysku pochodnię i herbem zakonu powyżej

Obraz olejny "Wskrzeszenie utopionego chłopca przez Czesława". (Johann Franz de Backer, 1725, fundacja królewicza Konstantego Sobieskiego).


* Błogosławiony Czesław prezbiter (krótka historia)
Czesław urodził się około roku 1180 w Kamieniu Opolskim. Miał być krewnym św. Jacka. Jako kapłan diecezjalny w 1220 lub 1221 r. wstąpił do dominikanów. Habit otrzymał z rąk samego św. Dominika. W roku 1222 roku przybył z innymi współbraćmi, w tym ze św. Jackiem Odrowążem, do Krakowa. Tam przyjął ich uroczyście Iwo Odrowąż w otoczeniu kleru i ludu. Pierwsi dominikanie zamieszkali w Krakowie, oddając się pracy kaznodziejskiej i duszpasterskiej. W roku 1225 biskup Pragi zaprosił dominikanów do stolicy Czech. Wysłano tam Czesława z kilkoma ojcami. Czesław stał się więc założycielem rodziny dominikańskiej na ziemi czeskiej. Po założeniu klasztoru w Pradze (1225) udał się do Wrocławia. Tamtejszy biskup, Wawrzyniec, powitał go niemniej ciepło, jak to w Krakowie uczynił Iwo. Dominikanie otrzymali parafialny kościół św. Wojciecha. Zachował się do dzisiaj dokument przekazania świątyni z 1 maja 1226 r. Tam Czesław pozostał jako przeor do roku 1231, kiedy to został przez kapitułę wybrany na prowincjała (1233-1236). Jako prowincjał brał udział w kapitule generalnej w Bolonii i w kanonizacji św. Dominika w Rzymie (1234). Po złożeniu urzędu pozostał nadal przeorem w klasztorze wrocławskim, aż do swojej śmierci (ok. 1242).
Jan Długosz przytacza barwną legendę, jak Czesław swoją modlitwą uratował Wrocław od najazdu Tatarów i całkowitego zniszczenia w roku 1241. Kiedy miasto zostało zajęte przez najeźdźców, część wrocławian postanowiła bronić się poza murami obronnego grodu. Czesław był duszą całej obrony, podobnie jak bł. Sadok w Sandomierzu, a później ks. Augustyn Kordecki podczas oblężenia Jasnej Góry. Podanie głosi, że Czesław modlił się o ocalenie miasta wychodząc często na jego wały i zachęcając dzielnych obrońców do oporu. Gdy Wrocław wyszedł obronną ręką z tej wojennej zawieruchy, mieszkańcy przypisywali uratowanie miasta modlitwom i wstawiennictwu Czesława, którego wiara złamała siły nieprzyjacielskie. Należy to uważać raczej za legendę, gdyż Wrocław został poważnie spalony właśnie w 1241 r. przez Tatarów. W innych zaś latach Mongołowie tak daleko już nie podeszli. Według tradycji wrocławskiej Czesław miał umrzeć 15 lipca 1242 r. Datę tę przyjmuje tradycja dominikańska. Zaraz po śmierci odbierał cześć jako święty. Nad jego grobem w kościele dominikanów we Wrocławiu wystawiono niebawem ołtarz. Cześć od dawna mu oddawaną zatwierdził papież Klemens XI 18 października 1713 roku. Ciało bł. Czesława spoczywa w dominikańskim kościele św. Wojciecha w osobnej kaplicy. Kiedy w czasie zdobywania Wrocławia w roku 1945 cały kościół legł w gruzy, zachowała się jedynie kaplica z relikwiami bł. Czesława. Jest on patronem Wrocławia.


** Jan Jakub Eybelwisser, a własciwie Johann Jacob Eybelwieser 
(ur. 1666 w Wiedniu lub we Wrocławiu, zm. 1 stycznia 1744 we Wrocławiu) – austriacki malarz barokowy czynny na Śląsku, uczeń i naśladowca stylu Michaela Leopolda Willmanna, najważniejszy wrocławski malarz cechowy pierwszej połowy XVIII wieku. Jednak najprawdopodobniej urodził się w Wiedniu; był synem Hansa Jacoba Eybelwiesera, malarza aktywnego w środowisku wiedeńskim, który w 1679 został członkiem wrocławskiego cechu malarzy. W 1679 roku, wraz z rodziną zamieszkał we Wrocławiu. Pierwsze nauki malarstwa pobierał w warsztacie swojego ojca. W 1698 roku, po namalowaniu obrazu Ukrzyżowanie Chrystusa uzyskał tytuł mistrza cechowego. Przez krótki okres był związany z wiedeńskimi artystami z kręgu Johanna Michaela Rottmayra (nam wroclawianom znanego z pięknych malowideł sciennych w kosciele uniwersyteckim Im. Jezus). Po 1698 roku, już po otworzeniu własnej pracowni rozpoczął współpracę z malarzem Michaelem Willmannem. Współpracował z wieloma rytownikami, m.in. z Johannem Oertem, Johannem Tscherningiem, Gabrielem Spitzlem, Bartłomiejem Strachowskim, dla których wykonywał wzory stron tytułowych książek, ilustracje i druki okolicznościowe. W latach 1739–1744 Eybelwieser miał swojej pracowni ucznia, Franza Stantzela. Johann Eybelwieser był wszechstronnym artystą-malarzem. Pierwszą prace artysty powstawały pod koniec lat 90-tych XVII wieku. W swojej pracowni znajdującej się na terenie parafii św. Macieja[8] wykonywał, w początkowej fazie działalności głównie portrety na zamówienie wrocławskiego patrycjatu i śląskiej szlachty, a później również obrazy olejne o tematyce religijnej, przeważnie obrazy ołtarzowe oraz dekoracje wnętrz kościołów m.in w Świdnicy, Krzelkowie, Gorzanowie, Javorníku, Lwówku Śląskim). Pracował dla różnych klasztorów: Joanitów, Augustianów (wykonał dla nich Wniebowstąpienie Chrystusa), Norbertanów, Bonifratrów, Dominikanów (obraz Apostołowie) oraz Krzyżowców z Czerwona Gwiazdą. Dla tych ostatnich wykonał swoje najliczniejsze i najważniejsze prace: częściowo zniszczoną dekorację freskową sali letniej prałatury wrocławskiego klasztoru w sali Pod Kopułą w 1715 roku (obecnie Zakład Narodowy im. Ossolińskich), cykl portretów wrocławskich mistrzów (Gajków, Wrocław, konwent Bonifratrów) oraz obrazy ołtarzowe do kościołów patronackich i innych śląskich komend (Krzelków, Dobrzykowice, Owczary, Oleśnica Mała). Malował również portrety duchownych katolickich, m.in. portret mistrza wrocławskich krzyżowców z czerwoną gwiazdą Ignatiusa magneta (ok. 1720) oraz portrety duchownych ewangelickich, szlachty i przedstawicieli prohababurskiej arystokracji, np. hrabiego Konrada von Sternberga, czy hrabiego Johanna Friedricha von Herbersteina oraz patrycjuszy. W 1726 roku Eybelwieser, na w spół z nadwornym malarzem biskupa Franza Ludwiga von der Pfalz-Neuburg, Jphannem Franzem de Backer, wykonał freski na pendentywach kopuły w kaplicy błogosławionego Czesława przy kościele dominikanów pw. św. Wojciecha we Wrocławiu. Freski przedstawiały dwunastu apostołów.

Inne podobne strony:
https://paskonikstronik.blogspot.com/2018/07/barokowa-kaplica-hochberga-przy.html

https://paskonikstronik.blogspot.com/2017/12/wrocaw-katedra-sw-jana-chrzciciela.html

https://paskonikstronik.blogspot.com/2015/08/barokowy-koscio-uniwersytecki-imienia.html

https://paskonikstronik.blogspot.com/2017/10/lubiaz-koscio-sw-walentego_30.html

https://paskonikstronik.blogspot.com/2017/05/sicinybarokowy-koscio-w-sicinach.html
     
Korzystałem z:
-  Józef Pilch: Zabytki architektury Dolnego Śląska;        
-  Wojciech Kucharski: Dzieje kultu Błogosławionego Czesława;      
-  Biuletyn Parafialny -XVI zwykła 2016;
-  Konstanty Kalinowski: Architektura doby baroku na Śląsku;


18 sierpnia 2019

SZYDŁÓW_WCZESNOGOTYCKI KOŚCIÓŁ WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH

KOŚCIÓŁEK  WSZYSTKICH  ŚWIĘTYCH  I  ŚREDNIOWIECZNE  FRESKI 

Położony poza murami średniowiecznego miasta Szydłów, kościół Wszystkich Świętych został zbudowany pod koniec XIII lub na początku XIV wieku, na miejscu jeszcze wcześniejszej świątyni drewnianej, prawdopodobnie kaplicy. Jest to najstarszy kościół Szydłowa. Wznosi się na niewielkim wzgórzu zbudowanym ze skał wapiennych, zwanym Wzgórzem Szydły. Składa się z pojedynczej, prostokątnej nawy łączącej się z krótszym i węższym od niej prezbiterium. Już w późniejszym okresie do korpusu świątyni dobudowano także przedsionek i zakrystię. Wszystkie źródła pisane donoszą, że nie jest znana dokładna data powstanie kościoła, ponieważ całe archiwum miejsce spłonęło w XIX wieku, a parafialne podczas II wojny światowej. Pozostaje więc oszacowanie wieku budowli na podstawie jej samej. Tu napotykamy rozbieżności co do określenia czasu jej powstania. Być może - jak wyżej wspomniano - jest to budowla wczesnogotycka (już podczas prac konserwatorskich w 1958 roku, ówczesny konserwator zabytków wskazywał na posiadanie przez obiekt cech późnoromańskich!), a być może jej wiek jest nieco młodszy i pochodzi z przełomu XIV-XV wieku. Podawana przez  "Katalog zabytków sztuki w Polsce" data początku XV wieku została już obalona, ponieważ odsłonięte we wnętrzu kościoła freski datowane są na 1370 rok. Ciekawe, czy wzmiankowany w 1018 roku, w kronice biskupa Thietmara "Scidłov" miał już swój kościółek z Maciejem plebanem?  Zapewne dalsze badania archeologiczne pozwolą w przyszłości na bardziej jednoznaczną ocenę.
Jest to kościół o prostej, zwartej formie architektonicznej, typowej dla wiejskich kościołów parafialnych. Jest niewielkich rozmiarów, kamienny, jednonawowy orientowany z wyodrębnioną częścią prostokątnego prezbiterium, do którego przylega zakrystia, a od zachodu nawa graniczy z kruchą. Badania georadarowe wykonane w 2017 roku ujawniły istnienie czterech krypt pod poziomem posadzki. Pochówków dokonano jeszcze w średniowieczu. Na zewnętrznych rogach widoczne są ukośne szkarpy.  Zarówno nawa jak i nieco niższe prezbiterium, pokryte są wysokim dachem dwuspadowym. Pokrycie dachu wykonano z gontu. Kruchtę i zakrystię zakryto dachem pulpitowym. Otwory wejściowe - główne i boczne - zakończono ostrołukami. Portal południowy jest uskokowy ale jego profile nie sięgają gruntu, lecz kończą się na wysokości pierwszych bloków kamiennych wspierających portal. W prawym bloku widoczne są otwory po tzw. "świdrach ogniowych" (starosłowiański - nie pogański! - obyczaj krzesania świętego ognia w dnień przesilenia, potem w Wielką Sobotę). 
Sposób wykonania i zdobienia omawianych portali odbiega zdecydowanie od tych, widocznych w kościele parafialnym w Szydłowie. Tam zadbano o staranność wykończenia detali, krawędzi i łuków. Tu mamy do czynienia ze znacznymi uproszczeniami, świadczącymi o znacznie mniejszych umiejętnościach warsztatowych budowniczych kościoła, albo o znacznie starszym jego pochodzeniu ...                                               
                       Wzgórze Szydły i kościół Wszystkich Świętych widziane z murów miejskich         
  Prezbiterium  i zakrystia od strony wschodniej 
Widok nawy od południa
 Portal zachodni - największy ze wszystkich, profilowany jest tylko w górnej połowie

 Niżej i wyżej portal południowy. Wykonany w wapieniu profilowany portal jest 
najładniejszy w kościele. Drewniane drzwi wzmocnione metalową kratą
 pochodzą z XVI wieku

  W prawym ościeżu portalu południowego widoczne okrągłe otwory po "świdrach ogniowych"
                                                                
      Wnętrze kościoła rozdzielone jest pośrodku ścianą tęczową z półkolistym łukiem. Ściany całej nawy, jak i prezbiterium pokrywają  gotyckie jeszcze polichromie figuralne. Historycy sztuki, na podstawie przeprowadzonych badań, dzielą istniejące malowidła na dwie, a niekiedy nawet, na trzy fazy chronologiczne i datują je kolejno na lata ok. 1370, połowę XV wieku i drugą połowę XV wieku. Malowidła wykonano techniką al fresco, a po wyschnięciu tynku dokonano jeszcze poprawek. Podobne malowidła znane są w terenów Czech i Słowacji. W jakimś okresie historii kościoła malowidła zatynkowano. Nie wiemy, czy nie były one zgodne z ówczesną estetyką, czy też stały się nieczytelne z powodu zaczernienia pożarami. Dopiero w 1944 roku, powstały w wyniku działań wojennych pożar poddasza i więźby dachowej sprawił, że od wysokiej temperatury oddzieliły się tynki wcześniejsze od późniejszych, odsłaniając gotyckie polichromie. Przeprowadzone wówczas prace konserwatorskie były niefachowe i spowodowały sporo strat w materii malowideł. Obecnie widoczna dekoracja malarska ścian umieszczona jest w poziomo biegnących strefach pasowych.   Widoczne w wielu miejscach czarne krzyże zamknięte w okręgu to zacheuszki - nie mają one nic wspólnego z freskami. Są znakami graficznymi po namaszczeniu świątyni podczas konsekracji i same w sobie stanowią cenna pamiątkę.                                                       
Całą ścianę północną nawy zajmuje Sąd Ostateczny. Dostrzegamy tu Sędziego Sprawiedliwego w postaci Chrystusa Pantokratora w mandorli,  Matkę Boską, Świętych i apostołów oraz anioły dmiące w trąby wieszczące sąd nad żywymi i umarłymi. To średniowieczny kanon sztuki malarskiej, spotykany w całej chrześcijańskiej Europie
Chrystus Pantokrator w mandorli - temat obecny w malowidłach średniowiecza. Poniżej podobne przedstawienia Chrystusa znane z innych polskich kościołów:
 Lwówek Śląski kościół św. Franciszka
 Kamień Pomorski katedra św. Jana Chrzciciela
 Bolków kościół św. Jadwigi Śląskiej - niżej i wyżej

 Lubiechowa kościół św. Piotra i Pawła


                                                        



Św. Krzysztof - olbrzym - z małym Jezusem na ramieniu





 Łuk tęczowy zdobią medaliony z wizerunkami proroków i rozetka z czteroliściem 

Polichromie miały za zadanie służyć ewangelizacji wiernych odwiedzających kościół, spełniały więc funkcję tzw. Biblii Ubogich (Biblia pauperum - dla niepiśmiennych). W prezbiterium, na ścianie południowej znajduje się cykl scen przedstawiających Siedem Radości Najświętszej Marii Panny. Na ścianie północnej prezbiterium zobaczymy Siedem Grzechów Głównych. Zobrazowano je postaciami siedzącymi na zwierzętach symbolizujących poszczególne występki zmierzające w kierunku paszczy Lewiatana. W górnej części ścian prezbiterium znajdują się natomiast malowidła przedstawiające Mękę, Śmierć i Zmartwychwstanie Chrystusa. Zaczynają się od wjazdu Chrystusa do Jerozolimy, poprzez ostatnią wieczerzę, modlitwę w Ogrójcu, sąd nad Chrystusem, biczowanie, cierniem ukoronowanie, niesienie krzyża.
Malowidła w prezbiterium zachowały się na ogół lepiej niż te w nawie. Pochodzą z roku ok. 1370,  w dolnej części ścian, powyżej odsadzki. Ich cechy stylistyczne wskazują na powiązania z czeskim malarstwem tego okresu, a nawet z bizantyjskim. Widnieją tam fryzy tworzące dwa oddzielne cykle. Fryz Siedmiu Radości Najświętszej Maryi Panny – na ścianie południowej – tworzą kwatery ze scenami ukazującymi kolejno: 1. Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie, 2. Boże Narodzenie, 3. Pokłon Trzech Króli, 4. Ofiarowanie Pana Jezusa w Świątyni, 5. Zmartwychwstanie Pana Jezusa, 6. Wniebowstąpienie Pana Jezusa, 7. Zaśnięcie Najświętszej Maryi Panny. Natomiast na ścianie północnej przedstawiono cykl Siedmiu Grzechów Głównych. Niestety stan zachowania malowideł przed konserwacją, a nawet po zakończeniu prac, uniemożliwia identyfikację poszczególnych grzechów. Czytelne są jedynie pycha oraz nieczystość.


Cykl siedmiu radości Panny Marii
Cykl Pasyjny  Męki Pana Jezusa
Ofiarowanie i Zmartwychwstanie Pana Jezusa - z cyklu siedmiu radości Marii

Boże Narodzenie i Pokłon Trzech Króli z cyklu siedmiu radości Marii


W górnej części na ścianach prezbiterium umieszczono Cykl Pasyjny, datowany na połowę XV wieku  – czyli sceny związane z Męką, Śmiercią i Zmartwychwstaniem Chrystusa. Są to tzw. „malowidła czerwonotłowe”,  gdzie postacie przedstawiane są w bieli z zaznaczeniem detali czarną kreską. Wykonano je najprawdopodobniej przez warsztat malarzy pochodzących z Czech. W dwóch poziomach pasach, podzielonych jeszcze kwatery widnieją kolejno: Wjazd Pana Jezusa do Jerozolimy, Ostatnia Wieczerza, Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu, Pojmanie Pana Jezusa, Pan Jezusa przed Annaszem, Pan Jezus przed Kajfaszem, Pan Jezusa przed Piłatem, Biczowanie Pana Jezusa, Cieniem ukoronowanie Pana Jezusa, Naigrywanie. Na ścianie wschodniej widnieje: Opłakiwanie Jezusa, Złożenie Pana Jezusa do grodu, Zmartwychwstanie Pana Jezusa, Wniebowstąpienie Pana Jezusa.




Sceny Pasyjne

Grupa Ukrzyżowania z postaciami "łotrów"
Dwanaście wielkich drewnianych rzeźb apostołów, ustawionych na zewnątrz kościoła strzeże Wzgórza Szydły i jego tajemnic ...


korzystałem z: 

- http://wszystkoohistoriisztuki.blogspot.com/2013/05/koscio-wszystkich-  swietych-w-szydowie.html;
-     Kinga Wiktoria Lubarska "Kościół pod wezwaniem Wszystkich Świętych w   Szydłowie"  plik pdf;
-      Kurier Ziemi Szydłowskiej - lipiec, sierpień 2000 r. nr 12 ;