4 października 2026

LASOCKIM GRZBIETEM WE WRZEŚNIU'26

KARKONOSZE _GRZBIETEM  LASOCKIM  09.2026   

  Grzbiet Lasocki w Karkonoszach to miejsce, które odwiedza się rzadziej niż grzbiet główny tych gór. Nie ma tu Karpacza ani Szklarskiej, są za to malownicze doliny i gęsta sieć szlaków. Sam Lasocki Grzbiet zaczyna się od Przełęczy Okraj i wznosi do wysokości 1.188 m npm w kulminacji Łysociny. Następnie opada łagodnie co raz niżej i niżej w kierunku Trutnova. Dla nas polska część grzbietu kończy się na południowych stokach Czepiela (912 m npm), gdzie granica państwa skręca ostro na wschód, przecinając Grzbiet Szczepanowski, należący już do wzgórz Bramy Lubawskiej w Kotlinie Kamiennogórskiej. 

Widok z drogi pod Białą Górą w kierunku Doliny Białego Potoku. Dolinę zamyka Grzbiet Lasocki

Jak co roku od lat wielu przemierzamy jesienią szlaki Lasockiego Grzbietu, zakładając - jak zawsze - bazę noclegową w uroczym schronisku Srebrny Potok w Jarkowicach. Schronisko oferuje jedynie same noclegi z dostępem do dobrze wyposażonej kuchni. Ale posiłki należy przywieźć ze sobą i samemu je przygotować. Natomiast panuje tu wspaniała atmosfera, cisza i spokój. Dojazd do schroniska jest wygodny i całoroczny. Przy schronisku parking. Polecam ! 
 
Stosowna mapka z trasami wędrówek
                
W tym schronisku każdy jest przyjacielem 

  Dzień 1. 
Trasa: Jarkowice - Rozdroże pod Kopiną - przejście graniczne Niedamirów - rozdroże pod Liseczińską Budą - Liseczińska Buda - Rozdroże - Jarkowice. Trasa odcinakmi bardzo malownicza i pięknymi widokami na Kotlinę Kammiennogórską. W Lisecznińskiej Budzie podają dobre piwo i takie sobie posiłki. Można płacić w złotówkach i w euro. 
Przy schronisku już jesień w swoich kolorach

Klik aby powiększyć

Z rozdroża Pod Kopiną rozciągają się rozległe widoki. Panoramę zamykają Góry Suche

Na pierwszym planie zalew Bukówka, powyżej Chełmiec. Na lewo Trójgarb

Warto zatrzymać na chwilę i w tym miejscu i kawałek wyżej na przejściu granicznym. Tutejsze panoramy są na prawdę rozległe i fascynujące.
Wyżej i niżej zalew Bukówka, a nieco z lewej Zadzierna. Na drugim palnie Góry Wałbrzyskie z Chełmcem i Trójgarbem (na górnym zdjęciu). Klik aby powiększyć

Kawał Sudetów Środkowych. Od prawej Góry Suche i dalej w lewo Masyw Lesistej i Dzikowca, dalej po lewej Góry Wałbrzyskie z Wołowcem. Ostatnie pasmo na linii to Góry Sowie. Klik aby powiększyć

Dzień 2. 
Trasa: Jarkowice - Bielec - Rozdroże Pod Łysociną - Przełęcz Okraj - Łysocina - Rozdroże pod Liseczińską Budą - Jarkowice.
Trasa dość długa (15 km) miejscami widokowa. Na Lasockim Grzbiecie kilka miejsc z ładnymi widokami na Śnieżkę i na Kotlinę Kamiennogórską.

Widok spod Łysociny na Śnieżkę

Wyżej i niżej rozległa płaśń wokół kulminacji Łysociny


Łysocina nie jest w jakiś szczególny sposób wyróżniającym się szczytem w Grzbiecie Lasockim. Wprost przeciwnie, jest to dość rozległe plateau o długim, wrzecionowatym kształcie. Całość porasta rzadki, skarłowaciały las regla górnego, a podłoże stanowią gęste borówczyska przypominające torfowisko wysokie. Jednak plateau nie ma charakteru torfowiska, choć dawno, w przeszłości geologicznej mogło być takim. Jest to miejsce szczególnie urokliwe. Całość stanowi rezerwat przyrody
  

1 sierpnia 2026

WROCŁAW NOCĄ _ CZYLI MÓJ WROCEK-NOCEK

W R O C Ł A W     W    N O C N E J    P O Ś W I A C I E 

       Gmach Główny Uniwersytetu Wrocławskiego

      Moje rodzinne miasto jest piękne. Z roku na rok co raz piękniejsze. Dostrzegają to nie tylko mieszkańcy grodu, ale i liczni przyjezdni. To głównie dla nich miasto nie zasypia nocą, a jedynie zmienia szaty z tych oficjalnych na te bardziej swobodne, nocne. Turystów z roku na rok przybywa. Teraz już o każdej porze roku jest tu gwarno i wesoło. Ulice mienią się we wszystkich kolorach.
W okresie świątecznym jest tu szczególnie kolorowo. Plac Solny w kierunku ul. Ruskiej

Ozdoby na wrocławskich choinkach są każdego roku inne i starannie dobierane
Choinka wrocławska należy do najpiękniejszych w kraju (skromnie mówiąc) 

Każdego roku w Rynku staje świąteczo-noworoczna choinka. Wielka, dumna, rozświetlona. I zawsze przyciąga uwagę swoją oryginalną iluminacją

Stare Miasto, ulica Jatki - galerie sztuki, rzemiosło artystyczne, akcesoria malarskie i pamiątki - wszystko w niezwykłej oprawie

Na Jatkach panuje świąteczna atmosfera i niezwykły wprost nastrój przebywania w innej epoce


Wieczorem to miejsce ożywa, a to za sprawą iluminacji i z wolna przemieszczających się turystów. Tu pośpiech jest niewskazany ...

Gmach Główny Uniwersytetu Wrocławskiego to barok w najlepszym wydaniu. A otoczenie w wieczorne  dnie tchnie spokojem i duchem miasta 


Wieczorem Wrocław pokazuje swoje drugie oblicze. Miasta o średniowiecznej tradycji, o zabytkowej zabudowie, o szczególnej atmosferze, która jest symbiozą materii miejskiej i ducha turystów, którzy zwiedzają je o tej porze. Razem nadają miastu nowy, wieczorny wymiar - nieobecny w pełnym słońcu, w pośpiechu zwiedzających i przemykających we wszystkie strony rowerach i hulajnogach. Nawet kawa, a lepiej jeszcze wino nabierają smaku w nocnej atmosferze miasta....  Polecam !


NAD  ODRĄ 
Odra od wieków toczy swoje wody przez miasto. Omija wyspy i wysepki, sunie pewnie pod mostami i szumi delikatnie - jeśli tylko ktoś chce usłyszeć. Jest nieodłącznym elementem miasta. I chociaż  - jak mówi przysłowie - nie da się dwa razy wejść do tej samej wody, da się dwa, a nawet więcej razy podziwiać takie jak na zdjęciach lub bardzo podobne - jej, Odry oblicze ... A ona urokliwie odbija , jak w zaczarowanym zwierciadle, oblicze miasta ....




Kładka nad Odrą


Mosty Uniwersyteckie i gmach Uniwersytetu

OSTRÓW  TUMSKI  I  OKOLICA
To najstarsza i najbardziej zabytkowa część Starego Miasta. Są tu zabytki powstałe jeszcze w X wieku, a więc przed rokiem 1000. Jednak nocą to niezwykła atmosfera tego miejsca sprawia, że turyści z wolna przemierzają jego uliczki i przyglądają się niezwykłym odbiciom w lustrze Odry.

Ostrów Tumski, gmach dawnego sierocińca

Katedra Wrocławska - to najcenniejszy zabytek miasta. Powstała z nadania króla Polski Bolesława Chrobrego, który na Zjeździe Gnieźnieńskim w roku 1000 nakazał utworzenie biskupstwa wrocławskiego

Bulwar Dunikowskiego

Most Młyński Południowy a w tle Młyn Maria


Wyspa Piasek i ogromny kościół N.M Panny na Piasku

Wyspa Piasek i ogromny kościół N.M Panny na Piasku

Zielony Mostek a w tle kościoły św. Piotra i Pawła oraz kolegiata świętokrzyska

Z Zielonego Mostku ku katedrze wrocławskiej

Most Młyński Południowy


Bulwar księdza Zienkiewicza

Mosty Młyńskie

Most Pokoju a w tle Most Grunwaldzki

Zielony mostek na tle ulicy Drobnera

Nocne zwiedzanie miasta ma nie tylko swoisty urok. Pokazuje też inne oblicze grodu, odsłania nowe tajemnice, pozwala poznać to co ukryte w słońcu, a zakrywa to wszystko, co powinno być widoczne tylko za dnia ...